Nie ma to jak wycieczka nad rzekę, aby uspokoić umysł.

Minął tydzień, odkąd wróciłem z podróży z Arizony i od tego czasu udało mi się zachować zapisane przeze mnie postanowienia w aktywnej praktyce. Rzeczy, które odkładałem (zabieranie rzeczy do Goodwill, ulepszanie mojego emocjonalnego, fizycznego i psychicznego stylu życia - tego typu rzeczy) są teraz prekursorami na mojej liście rzeczy do zrobienia, bez zadawania pytań.

Teraz, gdy siedzę na ławce w parku i patrzę, jak kajakarze jeżdżą po powierzchni, podczas gdy biegacze ochładzają się i plują w błoto za mną, rozumiem, jak łatwo jest stracić koncentrację na tym, co zamierzamy zrobić. Nie chodzi o to, że stajemy się złymi ludźmi, jeśli czegoś nie zrobimy. Po prostu jesteśmy zajęci, rozproszeni lub po prostu zdezorientowani tym, co jest światem.

Jest wiele działań, w które jestem zaangażowany, a które sprawiają mi wielką radość, kiedy do nich docieram. Kiedy piszę przynajmniej jedną pełną stronę jednej z moich przyszłych historii, przez resztę dnia czuję się spokojny i zrelaksowany. Kiedy mogę wśliznąć się w szczelinę bez krzyczenia do środka lub podnieść kolana wyżej podczas skoku, dostaję endorfiny. Kiedy kończę poranną medytację, wszystkie problemy znikają. Kiedy piszę artykuł na blogu, wzdycham i odchylam się do tyłu, nasycony swoją dystrybucją do uczty, jaką jest wiedza online.

Ale jeśli to nie jest B, tylko po to, żeby dojść do tego punktu.

 

 

Jestem pewien, że powiedziałem to wcześniej na tym blogu, ale dagnabbit, powiem to jeszcze raz: Każdy powinien robić przynajmniej jedną rzecz, którą chce zrobić. Nawet jeśli jest to coś małego, poświęć trochę czasu, aby to zrobić. Nawet jeśli wymaga to dodatkowego wysiłku, pamiętaj tylko, że ludzie, którzy mają lub mogą robić wszystko, co chcesz, nie było to dla nich łatwe. Jeśli mówią, że tak, kłamią przez zęby.

Najlepsze rzeczy w życiu są trudne. Gdyby nie były, czy mielibyśmy taką samą satysfakcję z ich robienia?

Pomyśl o stereotypowym bogatym dziecku, które na świecie nie powinno się troszczyć - o stereotypowym dziecku, które miało pieniądze, aby rozkazywać swojej guwernantce i kupować swoim „przyjaciołom” każdą zabawkę lub wyspę, jaką zechcą. Co się dzieje, gdy chce nawiązać znaczącą relację z osobą, której nie można kupić, która wolałaby chwilę spokoju omawiać przyszłość podróży kosmicznych? Ten bogaty dzieciak będzie musiał skulić się i nauczyć - sapać - umiejętności społecznych, cierpliwości i sporo o astronomii.

Okej, nie zrobi tego mieć uczyć się astronomii, ale mnie rozumiesz. Niektórym ludziom trudno jest znaleźć sobie czas, aby uczynić siebie priorytetem. Niestety, znam tę lekcję z pierwszej ręki. Zbyt często zdarzało mi się, że przyjaciele i członkowie rodziny zapraszali mnie na jakąś imprezę lub duże wydarzenie, a potem natychmiast przekonywali mnie, mówiąc: „W porządku jest powiedzieć„ nie! ”, Kiedy widzą, jak zmagam się psychicznie z osobistymi planami, które już skonfigurowałem dla siebie.

Dla tych z was, którym sprawia przyjemność lub którzy bardzo ciężko pracują na następne wypłaty, pamiętajcie, aby poświęcić chwilę dla siebie. Niezależnie od tego, czy jesteś rodzicem, dzieckiem, współmałżonkiem, mentorem, uczniem, pracoholikiem - to nie ma znaczenia.

Zasługujesz na cichy, spokojny i szczęśliwy umysł. Dowiedz się, co cię uszczęśliwia i, flabjabbit, rób to przynajmniej 14 razy w tygodniu. Minimum.

Następnie spłucz i powtórz.

To naprawdę piękny dzień nad rzeką.